login   
hasło   
/ przypomnij hasło /  rejestruj / 

666

Liczba odwiedzin: 7388

666

Zasypiała znów...

Tym razem było zdecydowanie przyjemniej...

Wieczorem dostała róże... i mały prezencik... Dostała go od niego... od swojego chłopaka...

Później była kolacja... świece... Wtedy to on poprosił by otworzyła prezent...

Drżącymi rękoma otwierała kartonowe pudełko....

- Ciuch - pomyslała uśmiechnięta....

Chwyciła materiał... delikatnie wyjęła z pudełka...

Jej oczom ukazał się piekny krwisto czerwony gorset... najprawdziwszy gorset... sznurowany jak za dawnych czasów....

Patrzyła zdezorientowana... cieszyła się i bała jednocześnie...

Prosił by go założyła...

Dziwnie krępujący był fakt gdy rozbierała się przed nim..

I choć widział Ją nagą tyle razy, teraz zarumieniła się....

Pomógł Jej zawiązać gorset... Jej piersi uniosły się... z trudem łapała oddech...

Zaczęło Ją to podniecać...

Szaleńczo podniecać....

Później był upojny wieczór... Ich ciała tańczące w miłosnym akcie...

Jego soki spływające po gorsecie....



Teraz zasypiała...

On już spał...

Powoli zamykała oczy... nie zdjęła gorsetu... chciała w nim spać... podobał się Jej...

Jego czerwień... czarne koronki... jego zapach i dotyk... wszystko Jej się w nim podobało....

I wtedy poczuła to znów...

Poczuła bo nie zobaczyła... tego nie można było zobaczyć...

To był Jej demon... Jej osobista bestia....

Potwór Jej pragnień... marzeń... snów...



Znów zmaterializował się prawie... w tym samym narożniku...

Znów skoczył... i wargnłął pod przykrycie...

Tym razem jednak nie był tak czuły...

Jednym szybkim ruchem zerwał z niej bieliznę... rozerwał gorset...

I bestialsko prawie wtargnął swym wielkim przyrodzeniem w Jej cipeczkę...

Krzyk uwiązł Jej w gardle...

Pierwszy ból... przerodził się w rozkosz... Jego członek penetrował Ją dogłębnie...

Czuła się coraz bardziej podniecona...

Jej soki zaczęły oblepiać uda... pościel...



Jeżeli sex ze swoim facetem uznawała za dobry... to to przeżycie było cudowne...

Czuła się wykorzystywana.. ale podobało Jej się to...

Wtedy to nadeszła pierwsza fala orgazmu... Jej ciało wygięło sie...

Poczuła jak jego zęby przygryzają Jej sutki...

Odpływała.. odlatywała...

Jej usta otworzyły się... chciała krzyczeć...

Nie zdążyła... Jego członek wyskoczył z Jej pulsującego wnętrza... i wtargnął w usta...

Czuła jak rozciąga je...

Czuła jak dotyka podniebienia wbijając się głęboko...

Bardzo głęboko...

Nagle cofnął się...



Poczuła na swych piersiach strugi jego nasienia...

Poczuła je na twarzy... we włosach....



Zapadła w letarg...

Ocknęła się jakiś czas później...

Jej facet leżał na łóżku obok... śpiąc spokojnie...

Poszła do łazienki... obmyła ciało z niewidocznych soków demona...

Jeszcze jedna taka noc - pomyślała - i nie wytrzymam...

Spojrzała w lustro... I wtedy zobaczyła go... postać ze skrzydłami czarnymi jak noc... piękna naga postać stała za nią...

Jego przyrodzenie preżyło się dumnie... poczuła jak jego dłonie pchają Ją na umywalkę...

Poczuła jak wchodzi w nią od tyłu...

Stękneła z rozkoszy....

Nie masz uprawnień do oceniania.
Średnia ocena: 10,00.
Autor: lu_natyk


 
Twoje konto musi istnieć przynajmniej 7 dni abys mógł komentować.
 
Brak komentarzy.


Inne opowiadania tego autora:
  Demoniczny...
Autor: lu_natyk
  Słabość
Autor: lu_natyk
  Jazda autobusem... (cz.II)
Autor: lu_natyk


Inne opowiadania w tej kategorii:
  Malpeczka :)
Autor: dafi19
  niezapomniana podróż
Autor: marynia20les
  Erotyczny wibrujący prezent
Autor: Davidaxon
Tagi
Nie ma jeszcze żadnych przypisanych tagów.

Kto jest Online?