Bita śmietana
Wyobraź sobie ze jesteśmy razem w sypialni pełnej świec. Leżymy nago na łóżku i jemy truskawki z bita śmietana. Karmimy się nimi nawzajem. Podaje ci jedna z truskawek do ust a kiedy ty chcesz ja zjeść zabieram ja sprzed twoich ust. Drażnię się tak z tobą kilka razy, jesteś lekko podirytowana, lecz dalej się uśmiechasz, w końcu daje ci ja zjeść...
Ja zjadam truskawkę z twojej ręki a następnie rozsmarowuje trochę bitej śmietany na twoim dekolcie, po czym zaczynam ją z ciebie powoli zlizywać. Rozsmarowuje śmietanę po całym twoim ciele a potem zaczynam ja z ciebie powoli zlizywać. Najpierw na górze, na piersiach; liże delikatnie dekolt a potem same piersi, potem schodzę niżej dokładnie zlizując śmietanę z twojego brzucha i pępka- liże go delikatnie w środku. Ty czujesz na swoim ciele zimna śmietanę i moje ciepły języczek wędrujący po twoim ciele. Dalej schodzę niżej...między twoje nogi, wsuwam języczek do środka i zaczynam nim obracać, w górę i w dół.
Liże cię tak coraz namiętniej, delikatnie przygryzam i szarpie ząbkami twoje włoski łonowe. Liże je i całuje. Palcami delikatnie drażnię twoje sutki, bawię się nimi i delikatnie je szczypie; czuje jak twardnieją pod moimi palcami. Liże cię coraz intensywniej, delikatnie muskam językiem twoja łechtaczkę, biorę ja w usta i zaczynam ssać rytmicznie. Słyszę jak delikatnie stękasz, twoje odgłosy jeszcze bardziej mnie podniecają. Rękami masuje delikatnie twoje uda, rozchylam je żeby mieć do ciebie jeszcze lepszy dostęp. Jesteś cala mokra, czuje dokładnie twój smak w ustach.
Podnosimy się razem z łóżka, ty podchodzisz do ściany i opierasz o nią wypinając mocno swoje pośladki w moją stronę. Ja podchodzę do ciebie, całuje twoje ramiona i szyję, liże cię językiem wzdlóż kręgosłupa...z góry na dół aż dochodzę do twoich pośladków. Całuje je namiętnie, delikatnie nadgryzam skórkę na nich, widzę twoją szparkę, widzę, jaka jesteś już mokra, całuje cię tam od tylu, słyszę jak stękasz. Podnoszę się, czujesz jak mój nabrzmiały penis ociera się o twoje pośladki. Naprowadzam go ręka i zaczynam w ciebie wchodzić...najpierw delikatnie i powoli. Czujesz jak główka rozpycha cię delikatnie od środka, dalej wchodzę coraz mocniej, czujesz jak coraz głębiej wsuwam się w ciebie. Razem delikatnie stękamy. Obejmuje cię mocno rękami i masuje twoje ciało dłońmi. Rękami ściskam i masuje twoje piersi, czuje jakie są nabrzmiałe. Wchodzę w ciebie coraz intensywniej, czujesz mnie coraz głębiej w sobie. Zaczynam poruszać się coraz szybciej do przodu i do tylu. Przyciskam cię mocno do ściany. Stękamy coraz głośniej. Ja rękami dalej namiętnie ugniatam twoje piersi. Jedna ręka wędruje do twojego łona czujesz jak przyciskam cię tam ręka. Jest nam tak dobrze. Czujesz jak coraz mocniej obijam się o twoje pośladki. Nagle odpychasz mnie od siebie...
...popychasz mnie na skraj lóżka. Siadam na łóżku a ty klęczysz i spod ściany zaczynasz skradać się w moja stronę na kolanach jak kot. Patrzysz się na mojego nabrzmiałego penisa a ja patrzę się jak twoje piersi przeciskają się pomiędzy twoimi ramionami gdy się poruszasz. Podchodzisz do mnie bliżej cały czas patrząc się na mój wzwód. Podnosisz się powoli i jednocześnie liżesz mojego penisa jednym długim ruchem języka. Twoje usta od razu potem spotykają się z moimi i całujesz mnie delikatnie. Uśmiechasz się do mnie i odwracasz plecami.
Siadasz na mnie powoli. Teraz to ty naprowadzasz w siebie mojego penisa. Wchodzę w ciebie od razu dość głęboko a ty usadawiasz się wygodnie na moich kolanach i zaczynasz rytmicznie kręcić biodrami na boki. Czujesz jak rozpycham cie od środka coraz mocniej i mocniej. Ja cicho szepcze ci do ucha jak bardzo mnie podniecasz a ty tylko mruczysz i dalej kręcisz biodrami. Jest nam tak gorąco i przyjemnie. Razem stękamy coraz głośniej a ty poruszasz się po mnie coraz szybciej i szybciej. Ja rękami trzymam twoje biodra i czasami wędruje na twoje piersi. Nasze łóżko zaczyna skrzypiec w rytm twoich ruchów. Odchylasz swoja głowę do tylu tak mocno jak tylko możesz i wysuwasz swój język. Ja wysuwam swój i liżemy się tak nawzajem, trwa to tylko chwilkę, bo nie możesz długo wytrzymać w tej pozycji. Odwracasz się z powrotem i zapierasz mocno rękami o moje uda. Zaczynasz coraz mocniej poruszać się w gore i w dol. Czujesz mnie głęboko w sobie. Jesteśmy już zalani potem, czuje twój smak, gdy całuje twoje plecy i kark. Oddychamy coraz szybciej. Ja staram się poruszać biodrami tak żeby móc wejść w ciebie jeszcze głębiej. Twoje ruchy przeradzają się w skakanie po moim ciele. Poruszasz się coraz intensywniej a ja staram się zgrać z twoimi ruchami. Czujesz już dokładnie jak mój penis pulsuje w tobie. Skupiasz się już tylko na uczuciu, jakiego doznajesz, gdy mój penis ociera się o ciebie w środku...coraz szybciej i rytmicznie...aż w końcu razem nie wytrzymujemy i razem z twoim najmocniejszym ruchem mocno cię obejmuje, napieramy na siebie, ty przyciśnięta do mnie czujesz jak razem już nie wytrzymujemy. Czujesz jak wytryskam w tobie, robi ci się ciepło w środku. Poruszamy się jeszcze tak przez chwile w skurczowych ruchach. W końcu opadamy na lóżko i całujemy się namiętnie...
Mam nadzieję że się wam podobało?
Czekam na komentarze