login   
hasło   
/ przypomnij hasło /  rejestruj / 

alkohol szkodzi

Liczba odwiedzin: 1717

alkohol szkodzi

Nie ma to gdy czas kiedy z zza chmur wychodzi slonce, a temperatura na termometrze wskazuje 30 stopni i nie ma wtedy nic lepszego od chlodnego piwka w cieniu drzew. Zwlaszacza gdy ma sie przy sobie najblizsza kolezanke.
Wybralismy sie z magda na spacer, nie sami w towarzystwie 2 czteropaków piwa, byBo milo, zabawnie, do momentu gdy zaszumialo nam w glowach.
Nagle poczulem na sobie jej wzrok utkwiony w moje usta, nie namyslajac sie dlugo zblizylem sie do niej nasze usta sie spotkaly a ja poczulem jak moje spodnie zaczynaja mnie coraz bardziej opinac. Po chwili calowalem jej szyje a moje rece bladzily po jej miednicy szukajac drogi pod jej bluzke. Gdy juz ja znalazly i gdy nie uslyszalem slowa sprzeciwu wiedzialem ze oboje za chwile staniemy sie jednym.
trwalo to dosc dlugo pocalunki i kolejne piwo, wtedy postanowilem dzialacpodniosBem ja z trawy i sciagnalem bluzkecalowalem delikatnie jej szyje rekami majstrujac przy staniku. Byla dosc bierna lub raczej bardzo wcieta, wiec gdy juz rozprawilem sie ze stanikiem bez chwili namyslu zsunalem jej spodnie. Gy poczula ze jest naga zabaczylem w jej oczach chwile zawachania jakby na moment adrenalina sprawila iz lekko wytrzezwiala wiec szybko wsunalem swoj jezyk miedzy jej uda, opadla z sil wyginajac miednica na wszystkie strony, poczulem jak robi sie mokra a ja ze spodnie zostana zaraz rozerwane. 5 sekund zajelo mi doprowadzenie sie do wygladu adama i przemyslenia nastepnego kroku. kleklem nad jej twarza reka chycilem jej szyje i przyblizylem jej usta do wyciagnietego w jej strone draga. szlo jej to opornie ale staralem nadawac rytm nagle poczulem ze jestem tak rozpolony iz zaraz wybuchne chwycilem go w rekei spuscilem na jej twarz nie przeszkadzalo jej to a ja zawsze chcialem to zrobic.
podalem jej chusteczki i otwarlem jej piwo wiedzac ze go nie dopije, widac ze bylo jej maloale postanowilem wziac ja na przetrzymanie. Wila sie wokól mnie starajac sie zachecic do dzialania w koncu powalilem ja znow na plecy rozwarlem nogi i w bilem sie w nia z calych sil bedac znow gotowy do dzialania posuwalem sie mocno lecz powoliz kazdym uderzeniem zwiekszajac jakby moc uderzenia widzialem na jej twarzy bol i rozkosz, w pewnej chwili zabaczylem jak jej rece pomalu zaciskaja sie na trawie, zwiekszylem szybkosc a ona zaczela rozkosznie mruczec az do swojego finalu. wyszedlem z niej opadlem obok nie doszlem w koncu mielismy jescze caly dzien a sklep niedaleko.

Nie masz uprawnień do oceniania.
Średnia ocena: 10,00.
Autor: aron1987


 
Twoje konto musi istnieć przynajmniej 7 dni abys mógł komentować.
 
Brak komentarzy.


Inne opowiadania tego autora:
  poprostu pożądanie
Autor: aron1987


Inne opowiadania w tej kategorii:
  Sex przy innych.
Autor: MaRaSp
  Poley i jego babcia (III)
Autor: Poley
  ja i moi sex partnerzy;)
Autor: Gosia0o0
Tagi

Kto jest Online?