login   
hasło   
/ przypomnij hasło /  rejestruj / 

Akrobata

Liczba odwiedzin: 2489

Akrobata

"Nie wierzysz w to co słyszysz
Nie wierzysz w to co widzisz
Jeśli tylko zamkniesz oczy, wyczujesz wroga
Gdy spotkałem Cię pierwszy raz dziewczyno
W twym sercu płonął ogień
Co się zmieniło??
Twoja twarz jest dziś bryłą topniejącego śniegu
Dziś wygląda, sama wiesz jak
Możesz to przełknąć
Możesz tym splunąć
Możesz tym rzygać
Możesz się tym krztusić
Możesz marzyć
Powiedz mi o czym marzysz

Wiesz, że przyszedł na Ciebie czas
Nie pozwól tym draniom zetrzeć Cię na proch
Nic nie ma sensu, nic się nie klei
Wiem, uderzyłabyś, gdybyś wiedziała kogo
A ja przyłączyłbym się do Ciebie gdyby istniał ktoś
Ktoś w kogo mógłbym uwierzyć
Mógłbym się dzielić chlebem i winem, gdyby istniał kościół
Kościół do którego bym pasował

Potrzebuję tego teraz
Chcę wziąć ten kielich,
Wypełnić go po brzegi
I wychylić go powoli
Nie mogę pozwolić Ci odejść

Muszę być chyba akrobatą, żeby tak mówić i tak żyć
A Ty możesz marzyć, powiedz mi o czym marzysz,
Nie pozwól tym draniom zetrzeć Cię na proch
I co teraz zrobimy gdy wszystko zostało już powiedziane
Nikt nie głosi już nowych idei, wszystkie księgi już przeczytano


Może znajdziesz dla siebie jakieś wyjście
Możesz budować, a ja potrafię pragnąć, możesz wzywać
Nie mogę na to czekać
Możesz to ukryć albo zrozumieć
Z marzeń bierze swój początek odpowiedzialność
A ja mogę kochać, mogę kochać
Wiem, że ta historia lubi się powtarzać
Nie pozwól tym draniom zetrzeć się na proch…"

Nie masz uprawnień do oceniania.
Średnia ocena: 10,00.
Autor: joshua


 
Twoje konto musi istnieć przynajmniej 7 dni abys mógł komentować.
 
admin   29.11.2006 23:22:25
........


Inne wiersze tego autora:
  Buziaczku
Autor: joshua
  Burza z piorunami
Autor: joshua
  Szalone rumaki
Autor: joshua


Inne wiersze w tej kategorii:
  haiku
Autor: geneck
  Samotna łza
Autor: inna90
  Twój szept
Autor: inna90
Tagi

Kto jest Online?