login   
hasło   
/ przypomnij hasło /  rejestruj / 

Aksamitna sukienka

Liczba odwiedzin: 1497

Aksamitna sukienka

"Dziś w nocy księżyc znów gra z nami w kotka i myszkę
I ja znów mam morską chorobę
I cały ten świat mógłby rozpuścić się w szklance wody

Byłem dobry, bo wiem, że tego nie chcesz
Czy naprawdę chcesz, żeby było we mnie tyle smutku, co w tobie
To jej światło przeprowadza mnie na drugą stronę

Byliśmy tu już przedtem, ostatni raz kiedy drapałaś w moje drzwi
Księżyc był tak zimny i nagi, a ja byłem jak dwuletnie dziecko, które
Po prostu wciąż pragnęło więcej
Może założyłabyś tę aksamitną sukienkę

Tej nocy księżyc zaciągnął swoje zasłony
To prywatne przedstawienie, nikt nie ma wiedzieć
Pragnę

Promienie słońca wypełniają mój pokój
światło jest ostre i przejrzyste
Ale nic, nic nie może się równać z księżycem

W porządku, ta walka to, to o czym nie można mówić
I tak nigdy cię nie słuchałem
Mam własne ręce do modlitwy
Może założyłabyś tę aksamitną sukienkę

Tej nocy księżyc jest jak lustrzana kula
światło błąka się po sali
Kto schwyta spadającą gwiazdę

Może założyłabyś tę aksamitną sukienkę."

Nie masz uprawnień do oceniania.
Średnia ocena: 10,00.
Autor: joshua


 
Twoje konto musi istnieć przynajmniej 7 dni abys mógł komentować.
 
Brak komentarzy.


Inne wiersze tego autora:
  IQ
Autor: joshua
  Buziaczku
Autor: joshua
  Rozpal mnie...przecudowny Aniele o imieniu Kati...
Autor: joshua


Inne wiersze w tej kategorii:
  Pragnę się wtulić ...
Autor: inna90
  Miłość
Autor: cornelia69
  zemsta
Autor: wandaa
Tagi

Kto jest Online?