Szalone rumaki
"Jesteś niebezpieczna, bo jesteś uczciwa
Jesteś niebezpieczna, bo sama nie wiesz czego chcesz
Zostawiłaś moje serce na pastwę obcym duchom
Jesteś jak wypadek, który czeka na okazję
Jesteś jak odłamek szkła zostawiony na plaży
Powiesz mi rzeczy, których nie powinnaś, dobrze to wiem
Potem odejdziesz, znikniesz z pola widzenia
Kto ujarzmi twe szalone rumaki?
Kto zanurzy się w błękitnych wodach twego morza?
Kto ujarzmi twe szalone rumaki?
Kto padnie u twoich stóp?
Kradłaś bo potrzebowałem forsy;
Zabiłaś, bo trawiła mnie żądza zemsty
Kłamałaś, bo tego chciałem
Kochanie…Czy możemy być jeszcze przyjaciółmi?
Kto ujarzmi twe szalone rumaki?
Kto zanurzy się w błękitnych wodach twego morza?
Kto ujarzmi twe szalone rumaki?
Kto padnie u twoich stóp?
Im głębiej w to wpadam tym bardziej łowca zgrzeszy…
Dla twego ciała z kości słoniowej
W strugach brudnego deszczu pojechaliśmy tam gdzie wiatr zawodzi twoje imię
A w cieniu drzew rzeka śmieje się z ciebie i ze mnie
Alleluja, biała różo niebios nie mogę zamknąć tych drzwi, które otworzyłas
Nie oglądaj się, nie oglądaj się
Nie patrz w przeszłość, chodź ukochana, nie patrz w przeszłość
Kto ujarzmi twe szalone rumaki?
Kto zanurzy się w błękitnych wodach twego morza?
Kto zakosztuje twych słonych pocałunków?
Kto zajmie moje miejsce?
Kto ujarzmi twe szalone rumaki?
Kto potrafiłby okiełznać twoje serce?"