Dla Ciebie ;)
UWIELBIAM CIĘ!
Latem, w dzień i w nocy,
kiedy słońce świeci,
kiedy letni deszcz z nieba leci,
kiedy kwitną jabłonie....
i wtedy kiedy świat miłością płonie.
Uwielbiam Cię w noc gwiaździstą,
łuną księżyca okrytą,
kiedy łąki kwiatami usłane
zapachem miłości owiane,
i wtedy kiedy słońce zachodzi powoli
wtedy... wtedy nic nie boli.
i nawet kiedy bzy kwitną,
oddając swój urok....milkną.
Kiedy ustami rosę spijam,
i wtedy... kiedy Cie mijam.
I jeszcze kiedy w letni poranek
przemierzam myśli nieznane.
Wiosną? Tez Cie uwielbiam...
Kiedy pierwszy promyk słońca,
łaskocze buzie bez końca,
kiedy spod zimnej ziemi
pierwszy kwiat się czerwieni.
Kiedy śnieg w wode się zmienia,
a serce nadzieja napełnia.
Kiedy zielony listek
na drzewie zamiesza....
tez Cię uwielbiam.
I jeszcze kiedy piwonia czerwona,
bukietem płatków wprawiona
pokaże swój urok cały....
Tez Cie uwielbiam.
I wtedy, kiedy wiatr ciepły
rozwiewa Twych włosów zastępy.
Kiedy słowik śpiewa....
o miłości , tęsknocie, niedoli..
tez Cię uwielbiam, choć boli.
Jesienią? kiedy deszcze i burze?
tez Cie bardzo lubię.
Kiedy kropelki deszczu na szybach grają.
Kiedy liście kolory zmieniają,
i powoli z drzew spadają.
i wtedy kiedy mgła zdradliwa,
świat cały okrywa.
Kiedy szaro i buro...
i jeszcze kiedy słoneczko chmury zakryją
Wtedy...wtedy myśli o Tobie
staja się górą.
Kiedy dzień krótki, a noc długa,
kiedy gołąb na dachu grucha...
Kiedy swiat deszczem spływa,
wtedy z dna.... myśl się wyrywa.
I wtedy , gdy moknąc na deszczu,
mijam ludzi pędzących w mroku.
I nawet kiedy w kałuże wdepnę,
Uwielbiam Cie serdecznie i mocno strasznie...
No i zimą uwielbiam Cie szczerze!
Kiedy śniegu płatki białe
spadają powoli całe.
I kiedy mróz w nosek szczypi
uwielbienie moje aż kipi...
Gdy przy kominku ciepłym, siedzę zamyślona
wpatrzona w ogień szalony,
gdy na szybach mróz siarczysty,
maluje wzór przezroczysty.
Kiedy śnieżki z puchu białego
lepie bez celu.
I kiedy w śnieżnej bieli,
parkowej przechodzę aleje..
wtedy też... za Tobą szaleje.
Ale cóż mi po tym,
że przez rok cały,
mysli o Tobie obsesja się stały,
że moje serce wyrywa się z ciała....
Kiedy TY.....twardy jesteś jak skała.