Drobinka ciepła
W luce, pomiędzy nadziejami
Podglądamy życie, świat, piękno
Z pragnień naszych dusz
Nieśmiało wychyla swoją główkę marzenie
Zegar równym rytmem odmierza czas
Gubiąc po drodze ludzkie losy
Na dnie duszy cicho pojękuje żal
W kąciku rozpacz przeplata nici z uśmiechem ...
Wiatr przepędza resztki złudzeń
Ze ścieżki ambitnych planów
Czas podarowany przez życie
Otworem beznadziei umyka w nieznane
I tylko ta drobinka ciepła z głębi serca
Podtrzymuje nasz chwiejny krok ...