login   
hasło   
/ przypomnij hasło /  rejestruj / 

Las

Liczba odwiedzin: 1760

Las

Las placzacych brzoz
sniegiem osypany
poscinal mi mroz moje tulipany
lezy u mych stop konajaca mewa
patrza na jej trup
zamyslone drzewa
sniegiem zmywam krew
lecz jej nic nie zgluszy
slysze dziwny spiew
w czarnym zamku duszy

Nie masz uprawnień do oceniania.
Nikt jeszcze nie oceniał w tym miesiącu.
Autor: Thorendill


 
Twoje konto musi istnieć przynajmniej 7 dni abys mógł komentować.
 
Brak komentarzy.


Inne wiersze w tej kategorii:
  *__*
Autor: On27!Ona21!
  Pożegnanie lekarki
Autor: zibiasz4
  Tak słodko śpisz
Autor: Wigr
Tagi

Kto jest Online?