Pomysle jutro
Cieplo ... co to jest cieplo?
Czy jakas mysl przyjazna?
A moze gest wyciagnietej dloni
W moim kierunku?
Za oknem wiatr wykrzywia buzie
Niebo dzis straszy ciezkimi chmurami
Zamykam oczy by chwile pomarzyc
O ty, czego mi brak
A moze lepiej uspic tesknoty
Zludzenia wstawic w dziurawa kieszen
Rozczesac mysli splatane sercem
Zeby wyciszyc dusze
Pomysle jutro o czasie przyszlym
Umyje lustro smutkiem skropione
Odnajde nici lsniace otucha
I zaceruje zyciowe dziury