|
Liczba odwiedzin: 192
Sama
Cała ja ...
czasem zastanawiam sie nad sensem...
nad sensem wszystkiego
sensem milosci...
sensem przyjazni...
sensem istnienia...
dlaczego ?
dlaczego zycie uczy mnie jak plakac ?
dlaczego zycie uczy mnie bolu
nienawisci i tesknoty...
dlaczego ?
co takiego zrobilam ?
gdzie popelnilam blad ?
dlaczego zawsze wszystko jest moja wina
dlaczego nikt nie widzi jak ja cierpie ?
dlaczego nikt nigdy mnie nie przytuli
nikt nie powie ze bedzie lepiej
nikt mnie nie obejmie
nikt nie powie ze mnie kocha
nawet mama nie rozumie...
nawet ona..
nikt nie chce mi pomoc
nikt nie chce ...
jaki sens w tym wszystkim ?
nie ma sensu kochac...
nie ma sensu zyc ...
i tak zawsze wszystko będzie źle
nie tak ...
kiedyś umrę ?
umrę sama bez nikogo...
z dala od wszystkich
i tego się już nie boje
nie boje się samotności
nawet po śmierci...
Nie masz uprawnień do oceniania.
Nikt jeszcze nie oceniał w tym miesiącu.
|
Inne wiersze tego autora:
Inne wiersze w tej kategorii:
Tagi
Kto jest Online?
|