login   
hasło   
/ przypomnij hasło /  rejestruj / 

Sex we śnie....

Liczba odwiedzin: 4295

Sex we śnie....

Nareszcie wstałam od komputera.
Światło zgasiłam i zmarznięta
cicho, cichutko, tak na paluszkach,
pod kołdrę się wtuliłam.
Obok zrzucona leży poduszka.
Nie chcę tym zimnem Ciebie dotykać.
Niech Morfeusza gra Ci muzyka.

Nagle...
gorącą nogę na mojej zimnej...
położyłeś.
Nieruchomo leżę,
boję sie poruszyć,
nie chcę Ci snu przerywać,
pod nosem coś mruczysz.

Moje napięcie wzrasta.
Kusi miłości omasta.
Twoje ciepło rozgrzewa.
W żyłach krew się przelewa.
Lwi pomruk wydałeś
i jak dzikie zwierzę
swym ciałem...
po-że-ra-łeś.
Byłeś...
we mnie...
gorący,
trochę rozleniwiony
i trochę jeszcze śpiący...

Och, nie..nie teraz...
Wyobraźnia moja się wymyka...
Dreszcz wciąż jeszcze mnie przenika
a ty już się spełniłeś,
chrapnąłeś, odwróciłeś.
Tylko budzik...
coraz głośniej...
tika....

Nie masz uprawnień do oceniania.
Średnia ocena: 7,00.
Autor: kama30


 
Twoje konto musi istnieć przynajmniej 7 dni abys mógł komentować.
 
Brak komentarzy.


Inne wiersze tego autora:
  Pragnienie...
Autor: kama30
  Brak mi Ciebie..
Autor: kama30
  Chwile..
Autor: kama30


Inne wiersze w tej kategorii:
  piękna dziewczyno
Autor: esperanto
  Przysięgam
Autor: zibiasz4
  Rozpal mnie...przecudowny Aniele o imieniu Kati...
Autor: joshua
Tagi

Kto jest Online?