Wiatr
Wiatr mi szepcze cichutko do ucha
Same sprosne slowa
I zaglada pod moja sukienke
Albo caly tam sie chowa
Dmucha, chucha w napiety brzuszek
I jezykiem czysci mi sutki
Polaskotal mnie gdzies pod pepkiem
Az zadrzalam - takie byly skutki
Swoim skrzydlem przejechal po pupie
Glowe wsadzil pomiedzy kolana
Wnet zanurzyl mi jezyk w pragnienie
Az pociekla pozadania piana
Nie pamietam jak dlugo to trwalo
Wirowanie z szalonym wietrzykiem
Zatracilam sie cala w odczuciach
Az cos peklo z moim glosnym krzykiem