Wiersz „O Mikołaju”
Mikołaj? Niegrzeczny pan. Mikołajki?
To panie z ostrzejszej bajki.
Noszą czapeczki i kuse spódniczki,
Krwisto czerwone są ich staniczki.
W dłoni pejczyk mocno trzymają
I tylko na Mikołaja ukryte czekają.
Nie rób Mikołaju takiej zdziwionej miny,
Wiemy, po co zaglądasz przez kominy.
Już nie rozdajesz dzieciom prezenty
Lecz wciąż jesteś taki natrętny
I legendę o Mikołaju nadal utrzymujesz
A tak naprowdę to sobie figlujesz
Ze skąpo ubranymi panienkami
Oraz z innymi sex-Mikołajkami.
Ich domy odwiedzasz potajemnie
Kochasz się z nimi bardzo namiętnie!
To cała prawda o Mikołaju,
Pani Mikołajkowej i Lapońskim kraju.