ucieczka
Gdy rozum usypia - budzą się rządze...
palące...
Gdy świat się oddala - zostaje pragnienie...
spełnienie...
I drży w posadach rachunek sumienia
I ciało swą duszę i rozum knebluje
Nieważne!!!
A ranek - cóż ranek...
Zdrajca - sojusznik rozumu...